Aktualności

Skoro bez edukacji ani rusz…

Bez edukacji ani rusz – trudno nie zgodzić się z tą tezą. Zwłaszcza, że edukacja nie dotyczy tylko najmłodszych mieszkańców naszego województwa. Przeciwnie – głównym wyzwaniem jest aktywizacja w tym zakresie osób dorosłych, już pracujących. O ile w obszarze edukacji przedszkolnej, ogólnej i kształcenia zawodowego widoczny jest na Pomorzu istotny postęp, o tyle kształcenie ustawiczne (czyli dotyczące właśnie osób dorosłych) pozostaje naszą regionalną piętą Achillesa…

Edukacja oczkiem w głowie

Na początek kilka liczb:

  • 870 mln zł – tyle środków UE przeznaczono jak dotąd na wsparcie rozwoju edukacji w Pomorskiem w ramach regionalnego programu operacyjnego 2014-2020. Przełożyło się to na blisko 430 projektów infrastrukturalnych i „miękkich";
  • wsparto ponad 14 000 nauczycieli i ponad 123 000 uczniów;
  • blisko 720 szkół rozwinęło swoje zasoby z zakresu technologii informacyjno-komunikacyjnych;
  • utworzono blisko 6 000 miejsc wychowania przedszkolnego;
  • 65 – tyle obiektów szkół zawodowych zostało wybudowanych lub zmodernizowanych i wyposażonych w nowoczesny sprzęt dydaktyczny.

Powyższe dane pokazują, iż w pomorskiej polityce rozwoju edukacja zajmuje kluczowe miejsce. Widoczne jest strategiczne podejście samorządu województwa, m.in. do rozwoju szkolnictwa zawodowego czy wsparcia uczniów szczególnie uzdolnionych. Regionalne przedsięwzięcia w tym zakresie wyrobiły już sobie markę – wśród lokalnych samorządów, ale przede wszystkim wśród nauczycieli, uczniów i rodziców.

Certyfikat jakości coraz bliżej (ale jeszcze nie teraz)

Niestety – nie wszystko złoto co się świeci. Pomimo podjętych działań na poziomie regionalnym, jakość pomorskiej edukacji wciąż pozostaje wyzwaniem. Pomijając kolejne reformy edukacji i ich konsekwencje spadające na samorządy terytorialne, wiele do zrobienia pozostaje także na poziomie województwa. Pomimo ograniczonych kompetencji prawnych w obszarze edukacji, samorządy mierzą się z utrzymującymi się problemami.

Pierwszym z nich jest polaryzacja wyników egzaminów zewnętrznych ze względu na lokalizację szkoły. Niższe wyniki cechują placówki na obszarach wiejskich i małych miast, najlepsze zaś notowane są w dużych i średnich miastach. Wyniki egzaminów zewnętrznych w regionie odbiegają od średnich w kraju – są z reguły niższe w przedmiotach humanistycznych, wyższe w ścisłych. Niższa od średnich wyników jest też zdawalność egzaminu maturalnego.

Kolejne wyzwanie to relatywnie niski poziom kompetencji miękkich zarówno u uczniów, jak też u nauczycieli. Dodatkowo, cechą (choć nie tylko pomorskich) szkół jest stosunkowo niski poziom otwartości i współpracy z innymi podmiotami (zwłaszcza uczelniami) oraz ze społecznością lokalną (np. problem boisk szkolnych zamkniętych popołudniami i w weekendy).

Ze swoimi problemami mierzy się także kształcenie zawodowe – pomimo trwającej zmiany jego profilu i w efekcie lepszego dostosowania do potrzeb branż kluczowych dla Pomorza, wciąż stosunkowo niewielki odsetek uczniów wybiera naukę w tego rodzaju szkołach. Inwestycje infrastrukturalne i projakościowe to tylko połowa sukcesu. Potrzebna jest zmiana świadomości (w szczególności rodziców), czyli swoista edukacja na rzecz kształcenia zawodowego, a także dalsze wzmocnienie doradztwa edukacyjno-zawodowego, w szczególności w diagnozowaniu predyspozycji poszczególnych uczniów.

Kształcenie (nie)ustawiczne

Pomimo (najczęściej obiektywnych, ogólnopolskich) wyzwań, w wymienionych powyżej obszarach widać na Pomorzu ciągły rozwój i intensywne działania, nie tylko samorządu województwa, ale także samorządów lokalnych, licznych organizacji pozarządowych, uczelni i przedsiębiorców. Nieustającą bolączką pozostaje kształcenie ustawiczne, obejmujące osoby dorosłe. Mimo, że udział mieszkańców województwa w kształceniu jest wyższy niż średnio w kraju i drugi najlepszy wśród polskich regionów, to niewielkie to pocieszenie, gdyż znacznie odbiega od średniej dla krajów UE. Zostajemy w tyle za regionami m.in. litewskimi, węgierskimi, greckimi i cypryjskimi. A przecież w obliczu szybkich zmian technologii i zapotrzebowania na kwalifikacje pracowników, rozwój kształcenia ustawicznego będzie kluczowy dla funkcjonowania gospodarki regionu.

Czego potrzebujemy?

W kolejnych latach nacisk na rozwój edukacji na poziomie regionalnym nie powinien maleć. Głównym działaniem powinno pozostać kształtowanie kompetencji kluczowych uczniów, ale nie tylko w dziedzinach typowo „szkolnych" jak matematyka czy biologia, ale przede wszystkim tych związanych z kreatywnością, zdolnością przełożenia wiedzy teoretycznej na praktyczne działania, nieszablonowym myśleniem, inteligentnym wykorzystaniem nowoczesnych technologii czy pracą zespołową. To umiejętności nie tylko niezwykle cenne z punktu widzenia rynku pracy, ale przede wszystkim niezbędne w codziennym życiu.

Coraz istotniejsze staje się także wsparcie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – nie tylko tych szczególnie uzdolnionych, ale (być może przede wszystkim) tych, którzy z różnych powodów radzą sobie w szkole gorzej, jak np. uczniowie-imigranci czy dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi.

Odrębnym wyzwaniem pozostają sposoby wsparcia nauczycieli, gdyż z jednej strony wciąż widoczne są niedobory w zakresie stosowania przez nich współczesnych metod i narzędzi edukacyjnych, a z drugiej – jest to grupa obciążona nadmierną „papierologią" i – często niezbyt dopasowanymi – szkoleniami. Szczególną uwagę należy zwrócić na kadrę zarządzającą – dyrektorów szkół i decydentów w organach prowadzących szkoły, głównie gminach i powiatach.

Nie może umknąć wątek „otwierania szkół" na otaczające środowisko, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i świadomościowym. Szkoły są bowiem predysponowane do pełnienia roli lokalnego centrum życia społecznego, a także świadczenia usług na rzecz społeczności. To wciąż znaczny, ale nadal niewykorzystany, potencjał.

Ostatecznie – kształcenie zawodowe i ustawiczne, nieprzypadkowo wymienione razem. Te dwa typy kształcenia powinny bowiem tworzyć system, bazujący na wspólnych zasobach kadrowych i infrastrukturalnych. Wciąż jednak wyzwaniem pozostaje jeszcze mocniejsze sprofilowanie oferty kształcenia pod potrzeby gospodarki województwa, jak również efektywna, nowoczesna promocja tego typu oferty. Same ulotki okazują się niewystarczające. 

Jak widać, pomimo znacznego postępu, wyzwania w obszarze edukacji pozostają aktualne. Od ich rozwiązania zależeć będzie poziom kapitału ludzkiego i społecznego Pomorza. Faktycznie, bez edukacji ani rusz.

view szablon artykułu

Polecamy